środa, 19 września 2007

Kartkowe szaleństwo


Słonko dziś pięknie świeci, herbatka w kubeczku cudnie pachnie, a ja mam już wysłane karty na wymianę..

Gee.. 13 karteczek! Produkowałam je partiami tak, że wyszły w zasadzie 3 różne serie, których wspólnym tematem jest "jesień". Jestem z nich całkiem zadowolona i nie mogę doczekać się tych, które przyjdą pod koniec września od innych dziewczyn :) Albumik z ateciakami mi się ładnie pozapełnia :)
Wszystkimi później się pochwalę, a narazie taka kolorowa zapowiedź moich tworów obok - nie pokazuję szczegółów, żeby przypadkiem nie popsuć niespodziewanki :)

Dostałam też dziś śliczne karty Lorki - to jest niesamowite jak wszystkie karteczki tracą przy robieniu zdjęć. na żywo wszystkie, które do tej pory dostałam - wyglądają jeszcze lepiej :D

No.. i o mało co dziś nie straciłam oka, nadziewając się na ususzony badyl storczyka, który stoi na parapecie w kuchni.... a chciałam tylko wyjrzeć przez okno. Na szczęście żyję i nic mi nie jest - tylko trochę boli przy mruganiu.. Heh.. nie ma to jak nieskoordynowane, chaotyczne ruchy ;)







Żeby nie było, iż na dzisiejszym zdjęciu nic nie widać - dodaję nowy pomysł na pakowanie kubeczków. Pianka z chusteczki z naklejonymi przyprawami :)

3 komentarze:

  1. Hej hej. Tak czytam sobie o tych waszych kartkach i nie za bardzo rozumiem zasady wymiany. Wytlumaczysz dla niewtajemniczonych? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne! :)
    To bardzo proste: robisz kartę 64x89 mm i ozdabiasz ją jakkolwiek Ci się podoba - może to być obrazek, rysunek, scrap, kolorowanka, wyklejanka.. cokolwiek :)
    Wtedy masz już swoje ATC (Artist Trading Card).
    Następnie szukasz osób, które również robią takie karteczki - nawiązujesz kontakt i się wymieniacie swoimi kartami, wysyłając je pocztą w kopertach :)

    To, co teraz akurat robiłam, to wymiana tematyczna. Zebrała się grupa osób, które chciały się powymieniać ATC. Zostało rzucone hasło: "jesień" - na ten temat lub nawiązując do niego miały powstać karty - tyle, ile osób bierze udział w zabawie. Następnie - po zrobieniu x kart (w moim przypadku 13) wysyła je się do osoby prowadzącej wymianę. Dana osoba - po zebraniu kart od wszystkich uczestników - rozsyła po 13 kart - każda jedna od innego uczestnika - do wszystkich.
    Uff.. ale się rozpisałam. Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłam problem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie dzieki za wyczerpujace wyjasnienia,
    bardzo fajny generalnie pomysl.
    Teraz musze to przemyslec.
    Pozdrawiam serdecznie i jak narazie milego ATCowania :)

    OdpowiedzUsuń