piątek, 28 września 2007

Liściasto...


Dziś pochmurnie, deszczowo i zdjęcia nie wychodzą.. kolory szarzeją i blakną..
Heh.. a wczoraj w nocy wykorzystałam ususzone liście z ogrodu i hortensje - nie mam jak przedstawić w miarę realnie, jak wyglądają. Listek klonu jest brązowo pomarańczowy, listki aronii czerwono-bordowe... Na zdjęciach wyszły buro-brązowo-ciemno-jakieśtam..
Może lekka obróbka w szopie im trochę pomoże..

Zadowolona jestem z cieniowania, które rozpracowywałam po raz pierwszy :) Fajna zabawa i ciekawy efekt :)

Kurczaki.. coś tam jeszcze chciałam wczoraj w nocy napisać, ale padłam na nos.. No cóż, będzie dziś tak krótko.
Idę po kawusię ;)

3 komentarze:

  1. buuuu ;( Miałam taki pomysł na wymianę jesienną - coś teraz kombinowac muszę. Ale ładne Twoje ATeCówki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mia: dziekuję! :)

    Alhambra: Temat taki, że każdy mógł na niego wpaść. Jak masz ochotę i listki, to działaj :)

    OdpowiedzUsuń