sobota, 15 września 2007

Podsumowanie piątkowo - sobotnie

Krótko w punktach, bo coś energia ze mnie uleciała.. Trzeba się postawić do pionu jakoś...

1. Album skończony i wysłany w świat. Przy wszystkich albumach, jakie widziałam, mój wygląda... no, tak jak na zdjęciu obok ;) (tytuł zakryty, bo jest niespodziewanką; w środku jeszcze jest tekst plus obrazek i 2 tagi z cytatami związanymi z tematem). Dziękuję za wszystkie kwiatki i tagi, które podostawałam wraz z ateciakami :)
2. Wydziabałam 4 pieczątki (2 wykorzystam na jesiennej wymianie ;) )
3. Zrobiłam 3 ATC przed chwilą, ale nie jestem z nich zadowolona... brakuje mi białego cienkiego pisadła.. nie wiem, czy wystawię na flickr..
4. Wygrałam bitwę z inwestorką - wreszcie SPA wygląda tak, jak chciała (choć pewnie za 3 dni znów coś będzie do zmiany)
5. Przegrywam walkę z projektami uczelnianymi.. Dyplomu chyba nie zrobię w tym rzucie :( (ale jeszcze się nie poddaję)
6. W nocy domalowałam kolejne karty na wymianę jesienną - brakuje mi tylko jednej ; do tego dorobić trzeba jeszcze kartoniki tylne i tła do 5 z wycinanymi motywami - może dziś się uda i będę mieć temat zamknięty :)
7. Trzy razy wkładałam plastyczne rzeczy do wirtualnego koszyka i trzy razy nie zdecydowałam się wcisnąć klawisza "realizuj", bo mimo pragnień posiadania i wizji tworzenia, konto lekko się krzywi na takie zachcianki.. przy następnej wypłacie pewnie się złamię ;)
8. Wciągam rutinoscorbin i herbatę lipową z miodem, bo coś mnie trzęsie...


Chyba koniec bilansu - ogólnie jest na plus... raczej..

4 komentarze:

  1. 1. nie znasz się :P wyglada bardzo pasiakowo!
    2. coraz bardziej się przez Ciebie nakręcam
    3.wystaw,wystaw! Białe nie najgorsze pisadło mam pilota z cienką końcówką, chyba polecam ;)
    4. brawo!
    5. do boju!!
    6. ależ jestem ich ciekawa! jeszcze tle czekania. Ja ani jednej nie zrobiłam.
    7. juz kilka razy tak robiłam, znam ten ból
    8. przepędzaj tego cosia!

    pewnie, ze na plus. Życzę energetycznego kopa.

    OdpowiedzUsuń
  2. 3.Ooo.. pisadło pilotowe wciągam zatem na listę "do kupienia" :)
    8.Coś na szczęście zniknął w nocy i mam nadzieję, że się nie pojawi :)
    Kopa szczęśliwie dostałam wraz z porannym słoneczkiem :) Życzonka podziałały ;)

    OdpowiedzUsuń