sobota, 13 października 2007

Datowniczek i jesienne demony


W nocy skończyłam prezent dla siostry. Wygląda to to tak, jak na zdjęciu obok ;)
Nie obyło się niestety bez błędów i kilku nie do końca przemyślanych rozwiązań (jak mocowanie kartek na harmonijce ;) ), ale i tak jestem z niego zadowolona, bo to moja pierwsza praca tego typu :)
Mam nadzieję, że siostrze też się spodoba, mimo tego, że nie wygląda zbyt mrocznie ;) No i że będzie używany :)

Po "ciężkiej pracy" zafundowałam sobie kąpiel z pianką i "Księgą jesiennych demonów" Grzędowicza. Odkryłam książki tego pana niedawno i wciągam jedną za drugą. Najpierw był "Popiół i kurz. Opowieść ze świata Pomiędzy", potem dorwałam "Pan Lodowego Ogrodu - tom 1" (niecierpliwie czekam na tom 2), a teraz "Księgę".
Świat w jego książkach jest raczej mroczny, bardzo fantastyczny, wypełniony czarnym humorem i silnie działa na wyobraźnię ;)

Poza tym zdecydowałam, że jakieś skróty myślowe będę pisać po angielsku (choć pozapominało mi się co nieco i pewnie nie jeden byk wykwitnie pomiędzy zdaniami ;) - z góry przepraszam co wrażliwszych), bo zauważyłam kilkoro zagramanicznych gości na blogu.

Słonko dziś pięknie świeci, dzień cudny i humor dopisuje. No.. to czas teraz na szorta po angielsku :)

I've decided to post some shortcuts of my notes in English so my foreign guests could know what it's all about :)
I'm sorry for my English - it isn't very good, but I hope You'll understand me :)

Yesterday night I was making a gift for my sister - some kind of a note-date-book. That was my first scrapbook work like this - that's why there are some mistakes that I was trying to cover while glueing :) I'm quite happy with the final product. Hope my sister would like it too :)

12 komentarzy:

  1. ogromnie mi się podoba! wspaniale wyszedł - trudno uwierzyć, że nic podobnego wcześniej nie wyszło z Twoich rąk :)))
    Szczęściara z Siostry :)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super. Jestem pewna ze Twoja siostra bedzie niezmiernie zadowolona, zwlaszcza ze wlozylas w datowniczek tak duzo serca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku.. dzięki dziewczyny - zaczynam wierzyć, że może się spodobać ;) Wszystko okaże się 17ego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Datowniczek świetny!! A ja robię sobie reklamę:)Zapraszam na bloga:) www.artsandra.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny:) Aż narobiłaś mi ochoty na mój własny, osobisty datownik scrapowy;)

    OdpowiedzUsuń
  6. datowniczek jest boski, i jak podobał się??

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki wielkie :)
    Tak - podobał się :) Stwierdziła,że boi się w nim pisac, żeby go nie "zepsuc" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Your sister may to be happy with that beautiful work... Good night and see you later... In one or two years, will you translate ALSO your weblog in french, dear Pasiakowa ?

    For sunday, perhaps, you ve to come to see the wonderful draws of my friend Isaly (in my last article : search the "connexion") !

    OdpowiedzUsuń
  9. Hopefully she is :)
    For now - I have no idea about French but maybe in some time I'll learn a little bit :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny datownik i przytulna ta Twoja blogowa przestrzeń pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. strasznie mi sie podoba
    TWÓJ datownik i dlatego od razu przechodze do sedna sprawy
    nie miałabyś ochoty zrobić podobny dla mnie?kupie go oczywiście :)m.p.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli tylko rozszyfruję, kto kryje się pod inicjałami M.P. oraz znajdę wolną chwilę, to z przyjemnością :)
    Odezwij się na mail pasiakowa@yahoo.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń