piątek, 5 października 2007

Puff...


..zaczynam zasypiać na klawiaturze.
Plusem jest to, iż udało mi się właśnie złożyć nieszczęsne "jarzynkowe plansze" i właśnie ślę je do J., by rano mi je druknął. Mnie o 9 czeka jeszcze odwożenie rodziców na dworzec, bo wybierają się do Ciechocinka poodpoczywać troszkę (jeju.. ja chyba wakacje to będę mieć w przyszłym roku.. aaaa... heh.. - pomarudziłam i już mi lepiej ;)), więc bym nie zdążyła.

W międzyczasie projektowym dziabnęłam nowy stempelek, z którego jestem nawet zadowolona :) Może nareszcie wykorzystam coś ze swoich dłubanek w ateciakach ;)

Za oknem ciemność i pokrzykiwania gęsi. Lecą w cieplejsze kraje.. Chyba zima powoli nadchodzi..
Idę sobie o niej pośnić :)

9 komentarzy:

  1. czekam w takim razie na ateciaki z niecierpliwością! dzięki za komentarz do szkiców, szkicownik leżał miesiąc odłogiem, a teraz znów mam ochotę za niego chwycić :D!

    OdpowiedzUsuń
  2. powtórzę się pisząc że pieczątka jest wprost CUDOWNA!!!
    jak tylko skończę parszywą mgr kupię se stos gumek i postaram się nadążać!!!
    ja za ścianą słyszę krzyki sąsiadów raczej..
    czy to też zwiastuje szybką zimę ?
    :)
    buziak w czółko i dobranocka

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładną pieczątke wydziabałaś...ja też czasem dłubie w gumkach;)ale ostanio robiłam z pianki i powiem ,że przyjana jest...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lavandulko: pchniesz szybko tą mgr i będzie dobrze ! :)

    Wolfann: dzięki :)
    jak dorwę taką piankę to też spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglada jak wzor z tapety, swietna!

    OdpowiedzUsuń
  6. witam koleżankę architektkę :)
    będę tu na pewno częstym gościem,
    a Twoje ATC widziałam już na forum, słodziutkie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ladny ten dlubany stempelek i ze niezle wygladalby tez na scianie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę umiejętności dziubdziania w gumie :))) ja ani talentu ani cierpliwości nie mam :))) pięknuchne Ci to wychodzi :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki Kobiety kochane :)

    Agnieszko: a zapraszam, zapraszam w swoje skromne progi :)

    Marlou: tylko taki ścienny to chyba bym cały tydzień dłubała ;)

    OdpowiedzUsuń