wtorek, 2 października 2007

Zawirowanie przez zakręcenie


Muszę sobie trochę w głowie poukładać, bo zaczynam się plątać ;)

Zdarzyło się w ciągu kilkunastu ostatnich godzin parę fajnych rzeczy:
- udało mi się zwolnić na jeden dzień z pracy (biedny Marcin został sam z inwentarką starej plebanii)
- przyszły do mnie zamówione dziurkacze w formie choinki i śnieżynki (będę produkować kartki na święta ;) )
- zostałam posiadaczką przecudnych Chwilkowych ateciaków! (jejku! na zakończenie męczącego dnia w biurze były wręcz fantastycznie idealne :D )
- nawiązałam kontakt z dwoma Finkami i Francuzką w sprawie wymiany ATC - dziś do jednej posłałam kopertkę :) (a przy okazji zrobiłam niezłe ćwiczenie dziewczynie, która miała praktyki na poczcie ;) )
- w stanie permanentnego zmęczenia wydziergałam nowe ateciaki na czarnym kartoniku ( z których na chwilę obecną został jeden ;) )
- mam tajny plan rozpocząć scrapowanie (bo chyba zrobię siostrze prezent imieninowy w formie datownika-notatnika :) )
- wędrujący albumik opuścił pierwszy przystanek i mknie dalej :)
- dowiedziałam się, że być może będę mieć szansę na obronę w grudniu - jutro lecę na uczelnię dowiedzieć się więcej (no i siadam ostro do zaległości, by być na czysto i robić już tylko dyplom).

Chyba tyle nowości w mini skrócie :)
Lecę składać plansze, by jutro zebrać całą odwagę i oddać pierwszy zaległy projekt. Mam nadzieję, że pani Panika będzie smacznie spać gdzieś w zakamarkach mojej podświadomości :)

8 komentarzy:

  1. Ty to masz przygody... tu plebania, tam SPA... fascynujaca praca!
    A te ateciaki strasznie wciagaja, nie? Jak widze na flickrze co rozni ludzie robia ("obcy", spoza Sztukowni), to tez bym sie chciala pozamieniac, ale jest pewien MYK -ze trzeba samemu wiecej wyprodukowac :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śpij pani Paniko i daj Pasiakowej spokój!! kopa na szczęście i odwagę posyłam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje ze nie zwolnilas sie z pracy po to by sobie podziurkowac nowym dziurkaczem:) No wlasnie niedlugo swieta...tez sie musze zabrac za produkcje kartek. Powodzenia w pracy nad dyplomem!

    OdpowiedzUsuń
  4. no i aj a za ten dyplom trzymam kciuki, bo widzę że tak Cię do niego ciągnie jak i mnie!
    ale może warto się spiąć i mieć ten etap wreszcie za sobą
    rany nie wierzę, spoza chmur przedarło się wreszcie słońce!!!!
    to pozytywny znak w sprawie Twojej mgr, tak czuję :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Uśmiecham się do Was wszystkich szeroko i dziękuję :D

    Nie - nie dziurkuję w ramach wolnego od pracy (choć przyznam, chciałabym ;) ) -zmuszam się do projektów swoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Where is the rality ? In the real or in the draws ? ... I think - with my heart - she 's in the Art, all the draws and paintings of all universe... Life IS art.

    Lovely days and dreamy nights for you, dear Pasiakowa !

    OdpowiedzUsuń