niedziela, 13 stycznia 2008

Unoszenie...


Obrazek zmalowany był na wcześniejsze wyzwanie na IF, jednak czas mnie zrobił w balona i nie miałam kiedy nawet zrobić zdjęcia obrazkowi :) Dziś udało mi się wreszcie go uwiecznić, więc wrzucam na bloga :)

The picture was about to be an antry for previous IF, but I had no time to get photo of it. Today was the day I finally could show it to you :)

12 komentarzy:

  1. Szkoda, że już po PIF-PAF'ie, bo jestem pierwsza ;). Rysunek rewelacyjny, jak zawsze :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Hihi, no świetny (znowu!)...a ta mina kotka mówi sama za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Natuś - bardzo możliwe, że jeszcze kiedyś PIF się pojawi :) Buziaki!

    Nowalinko - dziękuję pieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Twoje obrazki!

    OdpowiedzUsuń
  5. :D super pomysł,nie wspominając o wykonaniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. normalnie bym te Twoje malunki cudne powiesiła na ścianę a...... ja to nie lubię wieszać mazideł hehehe
    ale Twoje... bardzoo mi sie podobają :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne są zwłaszcza Twoje koty:D Uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  8. Malunki są fantastyczne!!! Każde ;P

    A tak w ogóle to miałam Cię prosić żebyś dała znać jak dojdzie do Ciebie list...wysłałam w ten sam dzień co Yoasi i ona już dostała, Ty nic nie mówisz i obawiam się że mogła zaginąć w czeluściach poczty :( :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki dziewczyny! :*

    Zielona - nic do mnie nie dotarło...
    Jejku! Niespodziewanka! :D Cmok! :*

    Heh.. uduszę swojego listonosz,jak się pojawi.. bo czekam tez na drugą przesyłkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Twoje cudowne akwarelki (a ten kot wygląda tak jak moja Ginger aka Ruda).

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Cwasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tyle razy juz pisałam, że kocham twoje obrazki, że aż wstyd się powtarzać..ale co mi tam - powtórzę się - są boskie!!!!

    OdpowiedzUsuń