środa, 14 maja 2008

Biedronka

Biedronę miałam przedstawić już dawno temu, jako że dotarła do swojej Parchatej Właścicielki ;) Niestety brak czasu i natłok zajęć skutecznie mi to uniemożliwiły.
Ale, ale... oto i biedrona :)

W czasie między notką ostatnią, a dzisiejszą powstały dwie kocie zakładki na zamówienie (niesamowicie miła niespodziewanka), kilka niby reklam prasowych (robiłam za grafika siostry, która na zaliczenie miała przygotować reklamę ;) ), parę szkiców ołówkowych, kartka urodzinowa, jakieś kolczyki, mnóstwo wizualizacji i tysiące kresek w projektach... Oczywiście zdjęć dokumentujących brak ze względu na oświetlenie, które nad ranem i nocą niezbyt sprzyja foceniu...

Zaczęłam też realniej myśleć o zostaniu ilustratorką dla dzieci, wysłałam zgłoszenie do wydawnictwa (dzięki Agatko raz jeszcze za cynk! :) ) i zastanawiam się kiedy znaleźć jeszcze chwile na rysowanie :) Może kiedyś uda mi się zrealizować moje małe marzenie :)

Tymczasem dorwałam - moim zdaniem - bardzo ciekawą książkę w klimatach lekko fantasy Miroslav'a Zamboch'a "Na ostrzu noża" i już szukam drugiej części, bo pierwszą za chwilę skończę :) Ciekawa jestem, jak potoczą się dalej losy głównego bohatera i czy uda mu się wykonać powierzone mu zadanie przeprowadzenia karawany przez niezbyt przyjacielsko nastawione państewka :)
Znikam dowiedzieć się, jak kończy się książka :)


So here it is - a ladybyg I was writing about in a previous note. Now she is in her new home and I can show it to you all :)

All the time I wasn't here I made some crafty things (bookmarks, cards, sketches and earrings) but had no time to take a photo of them. Now almost all theese things are somewhere in the world :)

Moreover I begin to think more about being an illustrator of children's books and send my pictures to one of the publishing house. Maybe I'll be lucky and they'll choose me to draw something. I would be so great! Well.. I have to wait a little for the answer :) And use this time to make a little bit proffessional porfolio :)

15 komentarzy:

  1. Aaaaaj Pasiaku! Moja moja! I na listku była :D

    Jest cudowna i już mieszka u mnie w torebce :D na na na na

    dziękuję za tak przemiły prezęęęt :D :*

    OdpowiedzUsuń
  2. A dla dzieci powinnaś tworzyć- zdecydowanie :)

    Powinnaś im umilać świat kolorowymi pasiastymi rysunkami :*

    OdpowiedzUsuń
  3. biedronkę zmacałam jak właścicielka nie patrzyła ;)
    jest cudna

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ma za co:))
    A otrzymałaś już jakąś odpowiedź?
    mocno ściskam kciuki!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Będzie dobrze :). Jestem pewna! To co? Czekamy na odzew, nie?... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O matulu...ale ślicznota!
    Kiedy odpowiedź z wydawnictwa? A może już coś wiesz? No to chwal się (no bo nie ma innej opcji, odpowiedź musi być na tak). A jak już te książeczki z Twoimi ilustracjami będą w sklepach koniecznie daj znać, mogę się założyć ze większość z nas kupi i to pierwszego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj szkoda, że Bierdona Cię opuściła, bo już szykować zaczęłam piększe pudełko, żebyśmy się z tym królikiem w trójkę tam pomieścili :P
    Słodziuchna :)
    Jaszmurko - Ty Szczęściaro ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty byś była świetnym rysownikiem dla dzieci, więc trzymam mocno za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha, biedrona cudniasta i full wypas :) I te jej oczęta.... :D

    Pasiaczku, jeśli będziesz ilustratorką książeczek dla dzieci to ja od razu taką kupuję :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na te wszystkie "zaległości" :D
    No i, oczywiście, będziesz świetną ilustratorką dla dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  11. trzymam kciuki za pozytywny finał &&&&

    powinnaś dzieciom umilać świat :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się przedmówczyniami, oby jak najlepiej wyszło z tym wydawnictwem :). Poza tym wysyłam Ci coś na mejla :) tak a propos :)

    A biedronka cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten brzuszek!!!!!!!!!!!! zamiziałabym na śmierć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak tylko cos wydasz, od razu kupuję :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaa.... Wy to potraficie sprawić, że człowiekowi uśmiech nie znika z twarzy ;))
    Buziaki ślę :*

    OdpowiedzUsuń