niedziela, 25 maja 2008

Twórczy weekend :)


Och, co to były za dwa wspaniałe dni! Słońce, twórcza atmosfera, cudowni ludzie i przepyszne jedzonko :)
Papiery, stemple z tuszami, nożyki z nożyczkami, nity i farbki - wszystko było w użyciu :)) Powstało wiele pięknych rzeczy - a wszystko dzięki "wymuszaniu" UHK oraz ogromnej gościnności Dorki i jej przesympatcznego męża.

Ja zbyt dużo nie poskrapowałam - zaledwie 3 zakładki powstały (oczywiście inteligentnie ich nie obfociłam - a dwie już powędrowały do nowych właścicielek ;) ). Za to zmalowalam 4 ilustracje do wierszyków Natki (piąty pozostał jedynie wytuszowany i czeka na kolor), które pojawią się jutro po zeskanowaniu w szkicowniku.

Fotorelację z tego niesamowitego wydarzenia można zobaczyć u UHK i Tores :))


This was a wonderful crafty weekend. At Dorka's house there the five girls met and many beautiful things were made :)
I did 3 bookmarks (but have no pictures of them ) and some illustrations for Natka's poems which she writes for children.
The illustrations will be on my sketchbook blog tomorrow - as I scan them in the office ;)
Photos of this cheerful event are on UHK and Tores blogs.

15 komentarzy:

  1. Pasiaku... no i jak, no powiedz jak nie ubóstwiać tych Twoich rysunków?
    Nie ma takiej opcji...

    Jest przecudny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudny :)
    I tylko Ulka ma cycki, z czego była bardzo dumna, hehe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny rysunek Pasiaku!!!!!!!!!
    Przerewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pooglądałam relacje obie, ale miałyście fajnie! Rysunek - wiadomo boski jest! :) A ja teraz cały czas o tych pięciu myślę i się doczekac nie mogę, he, he... Lecę sprawdzić pocztę :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejne wspaniałe rysunki :D I ten tutaj i te w szkicowniku :) No boskie normalnie :) Kocham je: kolorki i te buźki i oczęta :)

    A co do tej wymianki to jak już uważasz: pomysł z niespodziankami "MiSie" podoba, ale ja się dopiero uczę scrapowego savuar-viv (to tak luźno przytoczone stwierdzenie :P). Daj znać :) A adresem też trzeba będzie się "pomieniać" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pasiaku!!!!!!!!!!! jaka Ty śliczna jesteś!!!!!!!! zUHK'owego bloga wracam... no masz taką prześliczną mordkę, że tylko całować!!!!!! a rysuneczek przepniękny ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. A jakim to cienkopisem (jeśli nie piórkiem i tuszem) narysowane jest? Poluję na taki, co się nie robi po latach czerwony na papierze oraz nie rozmymłuje przy akwarelkach właśnie:]

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacyjny rysunek :) a spotkania zazdraszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Biegam po blogach, żeby powiedzieć, jak spotkania weekendowego zazdroszczę... mnie zawsze po jednym dniu smutno wyjeżdżać... no i rysunki... chyba Ulencji jej zakładkę zabiorę :D - albo o bliźniacza poproszę :D bo my na ten sam termin prawie jesteśmy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Heh, no takie podsumowanie fantastycznego spotkania jest fantastyczne do kwadratu! :)

    (się powtórzę po raz N-ty: Kocham Twoje rysuneczki miłością bezgraniczną!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. dzięki ogromniaste za wasze słowa! :*

    Fryne - zarumieniłam się normalnie..jak jabłuszko na jesień ;)

    Koliberku - tuszem i piórkiem smaruję :)

    Niebieski Kamyczku - pomyślimy, zobaczymy :)

    Renny - odezwę się niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, ze po obejrzniu Twojego obrazka, nie mialam zadnych problemow z rozpoznaniem na zdjeciach kto jest kto !
    Bardzo fajna ilustracja

    OdpowiedzUsuń
  13. you have a lovely style of drawing, really sweet!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Marlou :)

    Thank you very much LucyKate! :)

    OdpowiedzUsuń