niedziela, 1 czerwca 2008

Grzybol


W ramach zapoznawania się z tematem grzybowym, wzięłam filc, nitkę i igłę i dziabnęłam psychodelicznego twora (och, te kolory cudne! żółty w rzeczywistości się praktycznie świeci ;) ). Jak się okazuje jest kilka małych rzeczy, które można zrobić nieco inaczej, nieco lepiej, by grzybol bardziej przypominał muchomora :) Już chyba wiem, jak zrobię 'toadstool'a" na wymianę :)

Jeśli ktoś zapałał miłością do tego krzywego grzybola, to z miłą chęcią oddam go pierwszej osobie, która da mi o tym znać :)


As I wanted to know something more abot the toadstool I made this little psychodelic mushroom (those colors! The yellow is veeeery bright and shiny ;) ). Now I know what to change to make my toadstool better for the swap :)

If there's anyone who is willing to have this crooked one - just let me know and I'll send it to you :)

27 komentarzy:

  1. ja chcę i to bardzo!
    załapałam się;)!?!?!?


    a co do Wyzwania/Wymiany, zapraszam na mojego bloga, zrobiłam ankietę, może ona pomoże;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mogę się napatrzeć na tego prześlicznego grzybolka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. to była miłość od pierwszego wejrzenia;D

    jego romantyczne imię...Tadek!

    hahahaha świetny Tadeczek;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Napisz mi swój adres, to ci podeślę grzybola :)

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, no to się nie załapałam ^^'

    dziękuję za komentarz na moim blogu ;* jak widać, no inspirowałam się, bo bardzo mi się spodobała ta dziewczynka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ;psychodeliczny twór'
    hahaha, wymiękam;D;D;D
    Kingo, on piękny jest:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pikny nima co.. tylko się tak zastanawiam. co tam się w Twojej okolicy dzieje.. że ten grzybek taki kolorowy ? Skąd ten wzór? ahahahhaahhah

    cmoki-smoki
    Pasiaczku kochany..
    p.s. już prawie ukończyłam nagrodu for you ah ah ah

    OdpowiedzUsuń
  8. Laro czy Ty czasem do szkoły chodzisz? :P



    Pasiaku grzybol pierwsza klasa! :D
    Nie mogę się doczekać tego wyzwaniowego 8)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jasz-a no czasem wejdę;D


    A poza tym to niedziela była, a tata i tak mnie prawie siłą ściągał z fotela;)
    mama wyjechała, więc co stało na przeszkodzie, żeby Tadzia przygarnąć;)

    Pana Tadeusza;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahaha - Kozak jak się patrzy! Aż lico mi się rozpogodziło ( od kilku dni zachmurzone smętnie)jak na niego łypnęłam. Cudny!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. A wiesz Pasiaczku, że grzyby lubią rosnąć stadnie he, he

    OdpowiedzUsuń
  12. Pasiaczku, nie wiesz kiedy strajk się skończy?:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Pasiaku, sama nie wiem, co najpierw komentować!!!!!!!!!! Pięknie tu w Twojej galerii.

    OdpowiedzUsuń
  14. grzybolek ja się patrzy ;-)
    superowski!!!

    Niebiesko_Oka

    OdpowiedzUsuń
  15. o matko jak boski gzybol...no trudno się mu oprzeć,ale i ja i tak wiernie kocham mojego zielonego hatifnata....

    OdpowiedzUsuń
  16. No prosze, pierwszy grzybol i jaki fajny, w dodatku ma fioletowy kapeluch - to się chwali :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciacia Malina normalnie!
    W sumie to ani na sekundę nie wątpiłam, że sobie poradzisz z "Wujciem Grzybem" :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Agatko - dziękuję ogromniaście :))

    Chi - dziękuję Ci pięknie, że wspomniałaś o inspiracji :)

    Costa - ojoj.. przebieram odnóżami :) Tylko poczta coś chyba sobie w kulki leci i poczekam troszkę..

    Jasz - obmyślam, obmyślam i główkuję jak go zrobić :)

    Moniq - cieszę się ogromnie, że grzybol wyczarował uśmiech na Twej twarzy :*

    Wi - wiem, wiem.. kilka osób już mi o tym przypomniało ;)

    Lara - nie wiem nic o końcu strajku :(

    Fryne - dziękować i zapraszać w me skromne progi, spokojnie rozgości się Waćpanna ;)

    Niebieskooka - dziękuję :)

    Finn - no bo zielony jest taki.. Twój :)

    Nowalinka - hihi, akurat fioletowy filc miałam pod wierzchem ;)

    Renny - dziękuję za wiarę w me koślawe zdolności szwalnicze :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepraszam bardzo, ale weszła pani z duuużym brzuchem a takie są pbsługiwane poza klejnoscią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. hahaha no jak nic Uhakowej sie należy... Lara musisz odstapic bo Cie myszy zjedzą :)))
    cudniachowy grzybek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ty uważaj, bo jak ja się gdzieś swojsko poczuję, to się jak kleszcz wżeram :)

    No grzybol jest nieziemski :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  22. e, ja to myślałam, że ty Uhaku tylko brązy lubisz;)
    o grzybach nic mi nie wiadomo;)

    OdpowiedzUsuń
  23. szyj kochana nastepne, szyj koniecznie:):D:D:

    moze jakiegos w paseczki teraz:*

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiesz Pasiaku nowa fota śliczna, zwłaszcza, że wiadomo skąd, ale jednak bym głosowała na fotkę pędzelkową :):):)

    OdpowiedzUsuń
  25. no, pędzelkowa jest śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj chyba jestem ostatnia na liscie po grzybka :) Sympatyczny, szkoda ze takich nie ma w lesie

    OdpowiedzUsuń
  27. widze że psychodeliczny grzybek zdobył rzesze wielbicielek :)
    prosze i mnie do niej dopisać- świetny!

    Kingulcy jakie masz śliczne zdjęcie w profilowym! szkoda ze takie małe

    OdpowiedzUsuń