wtorek, 17 czerwca 2008

Prezencikowo i potworzaście


Moje małe twory-potwory ostatnio tylko kiełkują mi w łowie, czasem są zeszkicowane do notesika.. niestety na ich urealnienie trzeba będzie trochę poczekać - napadło mnie stado czasozjadaczy i opuścić nie chce :(

Za to pochwalę się cudownym maleństwem, które sprezentowała mi całkowicie niespodziewanie Aliszon kochana! Popatrzcie na tą cudną budkę i różowego potwora! No, to teraz możecie zacząć mi zazdraszczać ;) Sesese :)
W komplecie jest jeszcze mały magnesik z portretem Potworzastego - siedzi na lodówce i pilnuje truskawek :)


As I have no time to create I want to show you what I get yesterday from Aliszon. It's beautiful miniature monster in his birdhouse :) Isn't it cute? :)

10 komentarzy:

  1. Oj, chyba sie daszek złamał podczas transportu :( A tak mocno zabezpieczyłam :( auuuuu

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważaj, bo jak będziesz niegrzeczna to Cię ten potwór wciągnie do budki :D
    Śliczny jest :]

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zazdroszcze, takiego potwora to każdy by chciał mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne są te budki Aliszka!
    ach, zazdroszczę^^

    OdpowiedzUsuń
  5. No kurde musowo zazdraszczam okrutnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdraszczam :) Bardzo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wzięło cię na muchomory, teraz na dodatek takie coś..ha, co to jest w zasadzie, robalek? cudne toto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaaaaaaaa, przecież Ty nie zasługujesz, prawda????????? ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Aliszku - a ja myślałam, że to ma być taki pofalowany daszek. I taki właśnie mi się podoba szalenie :D

    Fryne - spadaj, mój Ci on i tyle ;P

    OdpowiedzUsuń