piątek, 12 września 2008

Żyję jeszcze...


... jakoś. Na dowód wklejam hurtowo kartki, jakie poczyniłam, by zapomnieć o tym, jaki wrzesień jest beznadziejny i maksymalnie stresujący.
Broszkoptaszory też się zrobiły - pod koniec sierpnia - ale nie miałam kiedy ich nawet obfocić, tak więc pojawią się w bliżej nieokreślonej przyszłości ;) Razem z ramką na zdjęcia, którą zrobiłam niedawno na zamówienie...

Tymczasem zajadam stres domowymi wypiekami - muffinkami z malinami, jeżynami, czekoladą i orzechami.. Uczelniana panika sięga zenitu, a kilogramy przybywają ;)

Znikam zatem do projektu, bo czasu od dawno już nie mam... Heh.. tylko skończyć ten etap życia i można zająć się przyjemniejszymi rzeczami ;)

Pozdrowienia ciepłe dla wszystkich Zaglądaczy!


I'm still alive - don't panic ;) To prove it I put some new cards I made lately to make me more relaxed as I'm getting too much stress from my school project I have to end by now. To comfort myself more I'm baking some yummy muffins with raspberries, nuts and chocolade - I'm loosing some stresses but gaining some extra kilos.. well... Just have to end my projects and then I'll be able to make something more fun ;)

By now I'm going back to my marina project.
All the best to all of you! Thanks for dropping by :)

14 komentarzy:

  1. Pasiaku, wiem, że żyjesz, bo sprawdzałam :P, jednak każde dodatkowe potwierdzenie bardzo mnie cieszy. Kartki "antywrześniowe" boskie! :) Powodzenia i czekam na te przyjemniejsze rzeczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zniknął mój komentarz więc niezrażona piszę jeszcze raz :) Kartki śliczne a ta czerwoniasta graniasta najfajniejsza, aż się uśmiechnęłam :) Czekam na BiszkoptoPtaśki z niecierpliwością i powodzenia życzę we wszystkim :* :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ta karteczka czerwona-wyzwaniowa superowa i ta z kwiatem koralikowym też boska!!!

    powodzenia we wszystkich przedsię-i-wzięciach :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Pasiaku... widzę, że w podobnym stadium jesteśmy :p

    :*:* :* łączę się "w bólu" ;) :*

    damy radę.. damy radę :*

    kartelucha z serduchem jest cuuuuuuudna! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wrześnień niedługo minie :) Już połowa prawie... :*

    A karteczki świetne, niby proste, ale maja w sobie 'coś' ;) A ta cardlotkowa w ogole rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pasiaczku trzym się jeszcze tylko kilka dni tego niedobrego wrzesnia..

    OdpowiedzUsuń
  7. Pasiaczku - będzie dobrze ... dasz radę;))) Trzymamy kciuki;)
    A karteczki sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o tak z koralikowym kwiatuszkiem naj... powodzenia życzę w przetrwaniu jesieni i zimy, a słodkości muszą być, trzeba sobie słodzić życie :D co do sesji, wierz mi, przyjdzie czas, że i za tym zatęsknisz .. pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasiaczku, trzymaj się!
    Ja Cię podziwiam, że w tym natłoku różnych obowiązków masz jeszcze czas/ochotę/wenę na robienie takich cudeniek!

    OdpowiedzUsuń
  10. oby kochana wytrzymać do maja heheheh wyjdzie słoneczko ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  11. dasz radę, zdolna Dziewczyno, zawsze dasz radę!

    ściskam;**

    ps. mi też kilogramy idą, ale staram się myśleć pozytywnie;D;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam tu i nie skomentowałam???? aaa no tak, internet mi szwankuje :/

    Ale te kartki radosne :)
    A ten kwiatol guziolowo-fioletowy niesamowity (zatkało mnie, że tak można???)

    Trzymaj sie Pasiaczku Kochany :*
    I czekam na Ptaszorki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No czekam glusiu aż skonczysz i przyjedziesz do mnie na słodkie lenistwo i głupoty hyhyhyhyyhy, pewnie juz z bobkiem bede, kończ, kończ, juz wystarczy........

    OdpowiedzUsuń