wtorek, 28 października 2008

Szaleństwa Panny Pasiakowej



Czasem trzeba wylądować w domu z mega przeziębieniem, by znaleźć chwilę na uzupełnianie wpisów. Nareszcie udało mi się skończyć bazgrolenie dla Jaszmurki, która wyciąga z ludzi ich wszystkie dziwactwa pochowane po kieszeniach ;)
Pomysłów miałam sto tysięcy, ale wyszło i tak inaczej niż planowałam - chyba jak większość wpisów w wędrujących ;) Taki proces twórczy ;)

Here is my another entry for Jaszmurka's round-robin album.
The theme is about our weird things we do in the common life ;) One of mine is that I dance while washing the dishes ;)


12 komentarzy:

  1. To zaszalalas :) Super :) Ladne, pogodne. Nic dodac nic ujac.

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowity :) i pasiakowy na maksa :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, te rysuneczki, to tańczenie przy zmywaniu mnie rozbroiło :)
    Świetny wpis, kolorowy, optymistyczny, do którego chce się wracać :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

    Pasiaku!!!! To my normalnie duuużo wspólnego mamy o_O

    Wpis meka kika wypasiony! Dziękuję Ci bardzo!

    :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  5. przyprawiłaś mnie o uśmiech na ryjku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie najbardziej rozśmieszył obrazek jak tańczysz przy zmywaniu :) Tańcząca z talerzami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny jest:)
    ale zmywanie najlepsze:D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też się podpisuję się pod tym, że zmywanie najlepsze ;D ale i tak wszystkie rysunki są cudowne
    ja też uwielbiam kolorowe skarpetki ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. boskie są twoje malowanki
    chętnie bym wymacała
    siedzę i się zachwycam
    normlanie masz talent !!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne Twoje rysunki zachwycają jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie fajniowski ,miód malina

    OdpowiedzUsuń