środa, 5 listopada 2008

Brzask


Tak wygląda wspomniany wcześniej album ( który już frunie w stronę Kamaftut ) - a w zasadzie jego okładka, bo środek zapełnią sympatyczne dziewczyny z forum Scrappassion :) Mam nadzieję, że temat nie okaże się zbyt trudny lub mało ciekawy...
Oto i "Brzask" w moim wydaniu - gdzie pomysł wykwitał z każdym dniem w mej głowie, by ostatecznie przybrać taką, a nie inną formę. W roli głównej stempelki i embossing na ciepło.
Stempelki - prócz czcionki - się pochwalę ;) - są mojego projektu - a dokładniej wykonane na podstawie zdjęć, które poddałam obróbce graficznej. Bardzo chciałam mieć swój własny zegar pieczątkowy, jak również coś w klimacie holtzowskim... no i mam :) Jestem z nich bardzo zadowolona :)
Więcej zdjęć albumu - głównie detali - można podejrzeć tutaj :)

A teraz znikam, póki mnie świt nie zastanie nad klawiaturą ;)

Here is how my new album looks like - well, acctually it's cover because all the rest will be made by lovely girls from the Scrappassion forum :) I hope they will like the theme ( The Dawn)
I mostly made it using stamps I designed from the old photos (except the letters) and embossing. To be honest I really like how it all turned out - just like I imagined :)
If you want to see some details - click here :)

Now I'm going to sleep - as there is still night time :)

21 komentarzy:

  1. Gratuluję tak pięknej okładki :)))
    Oj, jestem ciekawa już środka i wpisów!

    OdpowiedzUsuń
  2. tajemnicza bardzo, a te stempelki to nie mam pojecia jak zrobiłas! mow zaraz.. bo chyba nie dłubalaś w gumkach..co..?

    OdpowiedzUsuń
  3. Stempelki boskie te wlasnej roboty! ta kobitka świetna. Okładka w tworzy ładną całość!

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest normalnie boskie zdajesz sobie z tego sprawe

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Robi wrażenie, bardzo klimatyczne przez tą czerń...pięknie wyembossingowane :)
    Świetny album :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny........tyle zdołam z siebie wydusić!!!
    a projekty stempelkow - szcunek, szacunek, śliczne te zegary!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielki podziw za te zaprojektowane pieczątki! Śliczny album! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ulalalala

    zapowiada się smakowicie!!!

    mmmrrr

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki, dzięki :)

    Rudlis - przybędzie i do Ciebie :)

    Gulka - nie, tych nie dłubałam. Obrobiłam zdjęcia w programie graficznym i zleciłam 'pieczątkarni' sprodukowanie :)

    Maugo - dziękuję :)

    Elka - no, nie przesadzajmy ;) Aczkolwiek zadowolona jestem z efektu :)

    Nowalinko - dziękuję :) Jakoś tak polubiłam bardzo to embossingowanie :)

    Finn - sie rumienię normalnie... dziękuję :)

    Latarenko - dziękować :D Moja Ty muzo ;)

    Jasz - mam nadzieję, że Dziewczyny jakoś się uporają z tematem ;) Chyba nie jest zbyt prosty... a może się mylę i jeszcze mnie zaskoczą niesamowicie :D Na to liczę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna okładka.
    Fajne te dziury w papierze:)
    Pieczątki świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna okładka albumu!!! ja nieśmiało sobie te embosingi obserwuję, ale widzę, że efekty są niesłychane! Chyba trzeba się będzie skuuusić....

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowity! Powalający! I te stemple! WOW!

    OdpowiedzUsuń
  13. niesamowite, jestem pod ogromnym wrażeniem tej okładki

    OdpowiedzUsuń
  14. wyjątkowo stonowana i elegancka praca jak na scrap... bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pasiaku - stemplami rozłożyłaś mnie na łopatki (wytrzeszcz oczny i szczękoopad). Fantastyczne są!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. no to mnie zatkało!
    Boskia okładka... zwłaszcza pękniecia czarnego paieru spod których nutki wyglądają przykuwają uwage. Całość boska....

    OdpowiedzUsuń
  17. Już się nie mogę doczekać Twojego wędrowniczka:)

    Zapraszam na mój blog mam dla Ciebie niespodziankę!

    OdpowiedzUsuń
  18. pasiaczku , czeka na ciebie zadanie na moim blogu, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nic dodac, nic ujac. Zegraowy stempel mnie powalil, jest boski! a i okladka bardzo tajemnicza :) Gratulacje efektu! :)

    OdpowiedzUsuń