wtorek, 9 grudnia 2008

Ósemkowy upominek i niespodzianka

Były Mikołajki? Były.
Z tej okazji - w ramach wymiany prezencikowej - Ósemka dostała ode mnie małą niespodziankę w czerwieni, bo taki kolor sobie zażyczyła :) Po raz pierwszy użyłam Żanomki do szycia i stworzyłam woreczek na suszone jabłuszka oraz pokrowiec na chusteczki. Nawet jakoś to wyszło ;) Do czerwonego kompletu dorzuciłam kolczyki, filcową choinkę i tagi z rysunkami (ale się na sesję foto nie załapały ;) ). Ósemka mówi, że jest zadowolona - a ja mam uśmiech na twarzy ;)


Here is something I made for my friend Eight for St. Nicolaus Day ( 6th December ). She wanted all in red that's why this colour is dominating ;) There is my first attempt to sewing on the sewing machine - I made a little bag for dried apples and a tissue holder :) She told me she likes everything - and I'm happy to hear that :)



Poza tym zostałam obdarowana przez Marszę i Cwasię nagrodą wymyśloną przez Yoasię i jest mi szalenie miło z tego powodu. Dziękuję Dziewczyny! Zasady są takie:
1. Wyróżnienie powstało u Yoasi
2. Możesz je nadać 1-7 osób
3. Zostaw wiadomość u wyróżnionych osób na blogu
4.Osoby wyróżnione proszę o wypowiedzenie sie na 3 tematy:

- Twoja pierwsza miłość
- Coś co sprawiło ze serce ci zamarło
- Przedmioty bliskie sercu

Dla kogo jest ta nagroda? Jak mówi pomysłodawczyni: "Dla osób których blogi sprawiają, że serce drga niespokojne. Albo wywołuje inne ciepłe uczucia. Blogi z sercem."

A teraz odpowiedzi...
- Moją pierwszą miłością - taką szczenięcą i głupią - był kolega ze starszej klasy w podstawówce. Niestety nie dane nam było nawet ze sobą porozmawiać. Pisałam listy, które chciałam mu jakoś przemycić, ale nigdy do tego nie doszło. Jak tak patrzę wstecz, to jest to żałosne i śmieszne zarazem. Wtedy jednak przeżywałam prawdziwe rozterki serca ;)
- Serce zamarło mi, gdy byłam przy mojej kochanej Babci, która odeszła na moich oczach.. Zamiera czasem i teraz w sytuacjach, gdy dzieje się źle moim bliskim...
- Mam wiele przedmiotów bliskich sercu - jestem typem zbieracza wspomnień zaklętych w małych rzeczach - karteluszka z rysunkiem siostry, zdjęcia, przedmioty należące kiedyś do moich bliskich, rzeczy ofiarowane prosto z serca... Wszystkie te, w których zaklęte są emocje i wspomnienia..

Wyróżnienie przyznaję Latarence, Ósemce, Jaszmurce, Marysi, Tores, UHK , Nowalince oraz Cwasi (no, coż poradzę? cóż? ;) )

9 komentarzy:

  1. Zestaw prezentowy superowy i zdecydowanie czerwony :))

    Za wyróżnienie ogromnie dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasiaczku Kochany, aleś mi miłą niespodziankę sprawiła :* Dziękuję.

    Śliczny zestaw zrobiłaś, widać, że się zaprzyjaźniłaś z maszynką :-) I serce się liczy...a dla 8, wiadomo- czerwone! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny zestaw prezentowy!

    Nie przywidziało mi się? nagroda dla mnie? Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Za czerwoniaste prezenty należy Ci się soczysty cmok! :*
    Z maszyną sobie poradziłaś bezbłędnie!
    Wszystko już albo wykorzystałam (jabłuszka), albo wykorzystuję (kolczyki i chusteczkowy pokrowiec), albo wykorzystam w przyszłości (tagi i zawieszka) :***

    Dziękuję za wyróżnienie w serduszkowym łańcuszku (Walentynki już niedługo ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pasiaku, przepiekny prezent! Ogromnie dziekuje Ci za wyroznienie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezenty bomba! Kolczyki aż się proszą o zmacanie... Eight bój się ahahaha 8) :D

    A za wyróżnienie... Pasiaku no nie mam słów :* lowe :*

    OdpowiedzUsuń
  7. It looks wonderful! I love red, too!

    By the way, do go and check out my blog, for a little surprise! :)

    OdpowiedzUsuń