środa, 10 grudnia 2008

Świątecznie


Nareszcie bardziej świątecznie się u mnie zrobiło. Zapach piernika unosi się z kuchni i rozprzestrzenia po całym domu, tworząc niepowtarzalną, ciepłą atmosferę. W planach jest znów zakup żywej choinki ( w zeszłym roku była po raz pierwszy od lat, lat... - udało się nam przekonać tatę, że plastikowa lubi mieszkać w piwnicy ;) ), a połowa prezentów już skrzętnie pochowana po szafach :) W tym sympatycznym klimacie powstały dwie karteczki, które wyruszyły już w podróż poza granice naszego kraju - mam nadzieję, że rodzinie przypadną do gustu :)


So here I can feel Christmas coming... Home is fullfilled with gingerbread aroma, there are plans to buy a christmas tree next week, some of the present hidden in the cupboards... Having wonderful christmas mood I made those two cards that are already send to our family abroad. I hope they will like them :)

11 komentarzy:

  1. co prawda ja do rodziny nie należę,ale mi bardzo do gustu przypadły oj bardzo:)pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne są, a ta niebieska z emboptaszkiem wymiata poprostu wszystkie śmieci z ulicy!!!!!
    Coś mnie na niebieskości bierze, bo przed chwilą u Jaszki nad niebieskim sie rozkwiliłam....\Zmiany zmiany....

    Cmokam!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczne karteczki :)
    a dla mnie prezent schowałaś? :D:D

    OdpowiedzUsuń
  4. oj at a bałwankowa- śliczna jest!!! T a druga też oczywiscie, ale bałwanek... mrrrrr...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie :)
    Piękne, zimowo-świąteczne karteluchy...Piernikowo u Ciebie pachnie, powiadasz?
    To ja się chyba lenie, bo na razie u mnie niepiernikowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne kartki! niesamowicie dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bałwaniasta! Iiik! Rewelacja! A ptaszek taki fajny! Jak ja Ci zazdroszczę tego świątecznego klimatu, w Gdańsku takiego ani bubu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki Babeczki! :)

    Madlinka - cieszę się szalenie :)

    Owieczko z piekła rodem - dziękuję - mi chyba też ta bardziej się podoba, siostra myśli jednak inaczej ;)

    UHK - nie poznaję koleżanki! ;) Niebieskości powiadasz?

    Joasiah - dziękuję :) Kto wie, może coś do świąt wymyślę ;)

    Finn - dziękuję :*

    Nowalinko - piernikowo się zrobiło, bo pierniki muszą swoje 2 tygodnie minimum odleżeć, żeby nabrać mocy magicznych ;)

    Mollik - dziękuję pięknie

    Asiu - a świąteczne kartki u Ciebie to co? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. gdzie ja bylam, pytam, no, GDZIE?? zeby tych karteczek wczesniej nie skomentowac????
    boskie sa, do mnie nie polecialy?? :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń