sobota, 17 stycznia 2009

Albumowo...



Ha! Oto i mój pierwszy album. Kiedyś musiało to nastąpić ;) Jest pamiątką fantastycznych chwil na Słowacji i jednocześnie gwiazdkowym prezentem dla siostry :)

Za ozdoby służą tu głównie stemple ( i tu wielkie podziękowania dla Mrufki i Tores! ), bo musiałam jakoś zmieścić 50 zdjęć na 18 stronach - a i tak ledwo go związałam wstążeczką ;)

Może nie jest dziełem sztuki scrapbookingowej, ale ma zaklęte w sobie wspomnienia, emocje i wiele uśmiechów :)


And here it is - my first photo album. It is full of wonderful moments I spend with my sister in Slovakia's mountains. It was a gift for Christmas for her :)

It’s all decorations are stamps and wonderful paper by Laura Ashley because I had somehow to put 50 photos on 18 pages ;) The album is nicely fat as you can see ;)



14 komentarzy:

  1. Chciałabym właśnie tak pozaklinać wszystkie moje wspomnienia! Rewelacyjny ten album Pasiaku!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że to nie dzieło sztuki jakiejś tylko dzieło samego Pasiaka ;) Piękny album :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe hehe

    ano własnie, własnie!!!!

    Jest szansa, że go sobie pomacam???
    Mało widze na tym slajdzie :/

    Ale wygląda cudnie......

    OdpowiedzUsuń
  4. Natko - dzięki wielkie :*

    Wi - aż się zarumieniłam normalnie ;) Dzięki :D

    UHK - myślę, że da się jakoś zorganizować wykradnięcie albumu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. olaboga Pasiaku... słabiuuutko na tym slajdzie widać {wstydniś} a ja ślepa...

    no ale z tych małych skrawków wygląda czadowo - najważniejsze zamknięcie wspomnień a nie dodatki yhyhhy :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezła robótka :)
    Wszystko równe, piękne i dopasowane :))
    Ha, tez bym sobie zmacała chętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest idealny. Grubiutki, czytelny, radosny, czyściutki.
    Bombowy !

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też ponarzekam, że nie ma większych zdjęć :( żałuję bardzo bo wygląda uroczo :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny albumik!!! Dzięki prostej formie pięknie eksponuje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No, no...ja też obiema ręcyma się podpisuję pod prośbą o większe zdjęcia:) A z tego co widać to jakoś nie chce mi się wierzyć, że to Twój pierwszy album....Świetny!

    OdpowiedzUsuń
  11. wcale nie wygląda na debiut ale pełen profesjonalizm, a opasłość dodaje mu tylko uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazwyczaj ignoruję prezentacje w slide (google reader ich nie otwiera), ale jako Twoja zdeklarowana fanka zrobiłam wyjatek i zajrzałam. I bardzo dobrze, bo bym przegapiła to cudo! Mistrzostwo swiata, piekne i bardzo inspirujące. Aż chce się sięgać po stemple i tusze!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki ogromniaste dziewczyny!
    Trochę większe zdjęcia pojawią się, jak klikniecie w slajd. Powinna się otworzyć strona z załadowanymi zdjęciami.

    Kayla - czuję się zaszczycona - aż pąsowieję :)

    Mariko! Cudnie Cię widzieć! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. I love coming to your blog and seeing all the beautiful things you have done... and oh my goodness... that book how delightful!!! It is so beautiful... I love what you did with the photos... wonderful! Thank you for sharing!!!

    OdpowiedzUsuń