poniedziałek, 13 lipca 2009

Puff..

Wydawałoby się, że cisza, sezon ogórkowy i nic nie robię, tylko się byczę na słonku...
Nic bardziej mylnego ;)
Wpisów nowych na blogu brak, a to z powodu ogólnego zabiegania i masy projektów mało rękodzielniczych, a nadal wymagających kreatywnego podejścia do rzeczy ;)
Łapię czas, który ciągle mi się stara z rąk wymknąć, i próbuję wycisnąć z siebie maksimum siły, by trochę poukładać życie w nowych kierunkach. Czy wychodzi? Nie narzekam, wszystko idzie powoli do przodu i jeszcze mi tylko brak odpowiedzi z pewnej firmy, u której staram się o jedno ciekawe stanowisko pracy :) Mam nadzieję, że uda się tam zahaczyć, choć podejrzewam, że konkurencja jest spora... Zobaczymy - co ma być, to będzie :)

Przy życiu trzyma mnie myśl o wyjeździe za 2 tygodnie na 3 dni do Poznania - takie moje mini wakacje w tym roku ;)

Niedługo też - myślę, że wesoła - niespodzianka dla naszego polskiego craftowo-scrapowego światka. Mogę tylko powiedzieć tyle, że pracowało mi się nad tym sympatycznie i mam cichą nadzieję, że się pomysł spodoba. Narazie jednak ciiichoo-szszszaaaa.. ;)

No, dałam znak życia i zmykam dalej do projektu. Rzuty czekają na zwymiarowanie jeszcze i dziś muszą polecieć do druku. Trzymajcie się ciepło! :)


Yes, yes - I'm alive although nothing crafty is appearing on my desk and blog. There are many different projects in my head - from the graphic and architectural fields - and that's why I'm running and chasing time to make everything I planned.

10 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki:*
    Wszystko ma być według Twojej myśli!

    OdpowiedzUsuń
  2. hej, od kiedy dokładnie jesteś w Poznaniu? ja tam bawię, ale tylko do 25 lipca...pewnie sie rozminiemy...Powodzenia z tym craftowym projektem, obiło mi się co nieco o uszy, więc tym bardziej doczekać sie już nie moge i wypatruję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Kobietki :)

    Nowalinko - spotykamy się z dziewczynami z HoA 25-26 lipiec. Ja mam zamiar się tam pojawić dzień wcześniej i nawiedzić jeszcze dobrego znajomego. Idę pisać do Cię maila, może się uda jakoś na kawę spotkać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. również zaciskam łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam za Ciebie babo kciuki :o))))

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam kciuki!!!

    i z niecierpliwością czekam na tę skrapową niespodziankę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kciuki zaciśnięte! Dobre myśli posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach! Ty potrafisz trzymać w napięciu... Ta scrapowa niespodzianka nie da mi spać :)
    Miłych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zeby sie spelnilo, powodzenia!
    Zajrzyj do mnie jak znajdziesz chwilke, spodobalby ci sie ten post: http://moninchenr.blogspot.com/2009/07/pasiakowe-gumowce-i.html

    Czekam na niespodzianke...niecierpliwie!

    OdpowiedzUsuń