wtorek, 22 czerwca 2010

Pionowy zawrót głowy...






... czyli wysyp kartek długich i nieczęsto przeze mnie robionych, szczęśliwie ocalałych z karty, która nie chciała porozumieć się z komputerem i groziła jej utrata wszystkich danych. Wszystko udało się jednak zgrać i można było z czystym sumieniem ją sformatować :)
Sezon ślubny w pełni, dlatego też tematyka kartkowa w większości taka, a nie inna ;)

Here there are some vertical cards I made recently. I'm not used to this format but I really enjoy how it turns at the end in something I'm happy to see ;) Mostly they are cards for the wedding congratulations as it's great time for that occasion ;)


Aaaa.. bym zapomniała - w Zaciszu jak zwykle cudne książki do zgarnięcia, natomiast scrap.com.pl wypuścił nowe kolekcje papierowe :) I u 2:16 i Ani niespodzianka:

5 komentarzy:

  1. Wszystkie różne te podłużne, bardzo ładne, no i paski muszą być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no śliczne są! i paski i ważki też ;))))

    OdpowiedzUsuń
  3. pozwolę sobie polemizować - słowa SĄ twoją mocną stroną.
    bo za serce samo ujęłaś mnie komentarzem na moim blogu.
    dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń