niedziela, 12 września 2010

Kartkowanie ślubne...

... czyli kolejne papierowe twory powstające w wyrywanej czasowi przestrzeni. Kartki powstały trzy (tu podziękowania dla Qrczaka, GosiS i Blu) podczas Zlotu Czarownic (a tu dla UHaKa i całej wesołej gromadki :) ), ale pokazać mogę jedynie dwie, gdyż w trakcie przegrywania zdjęć czytnik kart odmówił współpracy. I tak oto są dwie:

These are 2 of 3 cards I made yesterday. The last one is still on the photo card as my card reader decided not to work with me anymore ;)










materiałoznastwo: papiery ILS oraz Eight.pl, kwiatki scrap.com.pl, ćwieki Heyda, nuty z antykwariatu, wykrojniki i embosing dzięki maszynkom Qrcza-k'a oraz Gosi)

10 komentarzy:

  1. Uuuuuuu, ale cudeńka powstały! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasiaku Nasz CUUUDNY!
    Kartki przepiękne :).

    OdpowiedzUsuń
  3. To niesamowite ze miałam je w rękach :) Widziałam jak powstają i z jaką lekkością i uśmiechem je robiłaś :)
    Cudne są!
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kartki urody przecudnej!
    A ja tak nieśmiało komentuję donosząc, że napisawszy dwa maile nie dostałam jeszcze odpowiedzi. Czy poczta dochodzi?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do zabawy :) http://mojetworypotwory.blogspot.com/2010/09/lubie-ikea-lampy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Są dwie, za to jakie piękne

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do zabawy, oto jej zasady:

    1.Napisz, kto zaprosił Cię do zabawy
    2.Wymień dziesięć rzeczy, które lubisz
    3.Przyznaj tę zabawe dziesięciu innym blogerom i poinformuj ich komentarzem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie świetne karteczki, chociaż każda w innym stylu - szkoda, że nie można podziwiać tej trzeciej, ale z pewnością równie śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  9. delikatne i ślicznie skomponowane, podziwiam...

    OdpowiedzUsuń