czwartek, 14 lipca 2011

Cynkowa Emily





Dziś dotarł do mnie pierwszy album z magicznej wymiany, którą zorganizowała Drycha. W swoim żurnalu Cynka prosi nas o wykorzystanie w pracach poezji Emily Dickinson.
Zanim album do mnie dotarł byłam cała zestresowana, lecz kiedy go otworzyłam, podotykałam i powzdychałam 100 razy, a następnie znalazłam w internecie wiersz Emily, wpis praktycznie sam się stworzył. Nie mogłam czekać, choć dziś nie powinnam siadać do czegokolwiek innego niż zaległe projekty, i stworzyłam to, co powyżej, zaraz po dotarciu do domu ;)


Today I've got the first round robin journal from the - as I call it - magical exchange. It is about emily Dickinson's poetry. Here is my entry.

5 komentarzy:

  1. Ale klimat Pasiaku, wyszło niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny wpis :D patrząc na wesołe obrazki, które wychodzą spod twojej ręki, nie spodziewałabym się takiego klimatu we wpisie :D ale w końcu jak inaczej można się wpisać do cynkowego żurnala?

    OdpowiedzUsuń
  3. o ja !!!!!!
    genialny!!!!
    STOKROTNIE DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!
    :*******

    OdpowiedzUsuń
  4. kłaniam się jak najniżej potrafię.
    to będzie niezwykła przygoda...

    OdpowiedzUsuń