niedziela, 11 maja 2014

Koty i rowery...

... to zdecydowanie dwie rzeczy, które idealnie opisują Iselin. Do tego szeroki uśmiech, szarości i zielenie i mamy prawie komplet :) Iselin całkiem niedawno została szczęśliwą mamą i wraz ze szczecińskimi scrapbookerkami stworzyłyśmy album dla małej Wiktorii. Każda z nas wykonywała dwie strony, a moje prezentują się właśnie tak:

Cats and bicycles are two things that can describe Iselin. Add to this a wonderful smile, grey colour and green tones and you have almost complete person ;) Iselin has just become a happy mom and with some of my friends we decided to make an album for her little girl's photos. Here are my pages:


6 komentarzy:

  1. Taki album to rewelacyjny pomysł... można gdzieś zobaczyć całość?

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety w chwili obecnej chyba nie ma jeszcze sfotografowanej całości. Sama jestem ciekawa, jak wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hihi, Pasiaczku, strona prawie jak dla mnie ;) I nawet kolory kotów się w zasadzie zgadzają, tylko rudy jest cały rudy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, nawet Twoja "Ale plama!" się tu znalazła :)

      Usuń
  4. Też już bym chciała album w całości zobaczyć, i użyłyśmy tego samego papieru :)))

    Koty genialne :)

    OdpowiedzUsuń